Hokej Sport24.pl » Hokej » Aktualności
Henryk Gruth: Faza "P" - jak Play-off !
2008/02/14 15:56

W hokeju to jest tak: latem trenujesz jak osioł, żeby jak najlepiej się przygotować do sezonu, potem leci liga z możliwym wachlarzem wzniesień i upadków, ale na końcu sezonu zaczyna sie play-off, czyli “pokaz, co potrafisz, pokaz jaki jesteś dobry“! Tu już nie rządzi przypadek, tu wygrywają lepsi, przynajmniej w ćwierćfinale i półfinale.
NL A ma jeszcze kilka kolejek przed sobą. Wszystkie kluby poczyniły jeszcze maksymalne wzmocnienia jako, że okienko transferowe było czynne do 31 stycznia. Drużyna Mariusza Czerkawskiego - Rapperswil powinna się zakwalifikować chyba, że byłby nagły spadek formy. Największa niespodzianka fazy kwalifikacji jest postawa Lugano. Drużyna, która wespół z Davos i Bern rządziła w ostatnich latach będzie walczyć najprawdopodobniej w play-out o utrzymanie. Stary problem: były pieniądze były wyniki, ale pod koniec zeszłego sezonu wykryto nieścisłości dotyczące płacenia podatków i… grają o utrzymanie, ale jeszcze maja teoretyczna szanse. Najwięcej jednak kontrowersji wzbudził ostatnio w Szwajcarii fakt, że najlepszy zawodnik w Kloten, Kanadyjczyk Domenico Pittis powiedział, że nie będzie więcej tam grał i... przeszedł do sąsiada zza miedzy, czyli do naszego ZSC Lions... Klub z Kloten natychmiast zerwał stosunki „dyplomatyczne“ z naszym klubem i chyba tylko czeka na rewanż (mam nadzieje, że na lodzie). Oba kluby są już jedną nogą w play-off. Startują 28 lutego.
NL B zakończyła fazę kwalifikacji i startują 17 lutego w piątek. W tej lidze drużyna, która zajęła 1 miejsce ma prawo wyboru przeciwnika spośród drużyn zajmujących 5-8 miejsce, 2 drużyna wybiera jako druga, 3 wybiera jako trzecia. W zeszłym roku lider wybrał naszą GCK Lions myśląc zapewne, że łatwo im pójdzie w ćwierćfinale z młokosami, a my stuknęliśmy ich 4-0 w serii do 7 zwycięstw i trener poleciał. Warto zaznaczyć, że w sezonie zasadniczym skończyliśmy w zeszłym roku na 6 miejscu. W tym roku skończyliśmy na 8 miejscu, ale lider nas nie wybrał, wybrała nas druga drużyna, tak więc gramy przeciwko Lausanne (Lozanna). Jak pisałem startują w piątek tak jak moi juniorzy. No niestety pojawił się problem, którego się spodziewałem. 10 zawodników w wieku juniora będzie grało w seniorach, bo w sumie nasz nadrzędny cel to wyszkolenie zawodnika. Ja zaczynam więc niejako w zupełnie innym składzie niż byłoby to możliwe. Reszta ewentualnie dołączy, jak GCK Lions odpadnie w ćwierćfinale. Ja więc musze przejść ćwierćfinał z tą drużyną, którą mam. A przeciwnik nazywa się jak na ironie … Kloten! To znaczy derby na dzień dobry! No i do tego zerwane stosunki “dyplomatyczne“ między klubami, już rośnie temperatura. W sezonie zasadniczym 2 mecze wygrali oni, 2 my. Oni grają w pełnym składzie, bo oni nie mają kontaktu z żadnym NL B klubem odnośnie wymiany zawodników. Tak więc zapowiada się ciekawie.
Na koniec chciałem wszystkim naszym polskim drużynom życzyć w play-off-ie spełnienia celów, trenerom dużo cierpliwości i wytrwałości a zawodnikom jednego: chłopaki nie grajcie na pół gwizdka, nie oszczędzajcie się, pokażcie co potraficie!
BO TYLKO TAK ZBUDUJEMY POLSKI HOKEJ!
Pozdrawiam ze Szwajcarii
Henryk Gruth
NL B zakończyła fazę kwalifikacji i startują 17 lutego w piątek. W tej lidze drużyna, która zajęła 1 miejsce ma prawo wyboru przeciwnika spośród drużyn zajmujących 5-8 miejsce, 2 drużyna wybiera jako druga, 3 wybiera jako trzecia. W zeszłym roku lider wybrał naszą GCK Lions myśląc zapewne, że łatwo im pójdzie w ćwierćfinale z młokosami, a my stuknęliśmy ich 4-0 w serii do 7 zwycięstw i trener poleciał. Warto zaznaczyć, że w sezonie zasadniczym skończyliśmy w zeszłym roku na 6 miejscu. W tym roku skończyliśmy na 8 miejscu, ale lider nas nie wybrał, wybrała nas druga drużyna, tak więc gramy przeciwko Lausanne (Lozanna). Jak pisałem startują w piątek tak jak moi juniorzy. No niestety pojawił się problem, którego się spodziewałem. 10 zawodników w wieku juniora będzie grało w seniorach, bo w sumie nasz nadrzędny cel to wyszkolenie zawodnika. Ja zaczynam więc niejako w zupełnie innym składzie niż byłoby to możliwe. Reszta ewentualnie dołączy, jak GCK Lions odpadnie w ćwierćfinale. Ja więc musze przejść ćwierćfinał z tą drużyną, którą mam. A przeciwnik nazywa się jak na ironie … Kloten! To znaczy derby na dzień dobry! No i do tego zerwane stosunki “dyplomatyczne“ między klubami, już rośnie temperatura. W sezonie zasadniczym 2 mecze wygrali oni, 2 my. Oni grają w pełnym składzie, bo oni nie mają kontaktu z żadnym NL B klubem odnośnie wymiany zawodników. Tak więc zapowiada się ciekawie.
Na koniec chciałem wszystkim naszym polskim drużynom życzyć w play-off-ie spełnienia celów, trenerom dużo cierpliwości i wytrwałości a zawodnikom jednego: chłopaki nie grajcie na pół gwizdka, nie oszczędzajcie się, pokażcie co potraficie!
BO TYLKO TAK ZBUDUJEMY POLSKI HOKEJ!
Pozdrawiam ze Szwajcarii
Henryk Gruth
Źródło: Hokej.Net
Wyświetleń: 10689
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
Komentarze
Icedave [15/45]
2008/02/17 00:06
Moze warto jeszcze dodac, ze 17. luty to niedziela, a nie piatek! :)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
3.67
caracas [735/1071]
2008/02/17 11:21
A może w Szwajcarii 17 lutego wypadał w piątek? Dajmy spokój takim szczegółom.:)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.69
caracas [735/1071]
2008/02/14 18:56
Warto może dodać,że w tym roku hokej w Szwajcarii obchodzi swój 100-ny jubileusz.I z ciekawostek jeszcze może to,że zawodnik SC Bern Gil Montandon już jutro w meczu przeciwko Kloten,rozegra swój 1000-czny mecz w lidze szwajcarskiej.Pozdrawiam !
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.69
caracas [735/1071]
2008/02/14 19:26
Oczywiście zrobiłem pomyłke.Przecież Gil Montadon grał wiele lat w SC Bern,ale obecnie występuje w Gotteron Fribourg.Za pomyłkę przepraszam.
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.69
caracas [735/1071]
2008/02/17 11:20
I swój 1000-ny mecz Montandon ukoronował "tylko" asystą .
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.69
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








