Horror na własne życzenie

Zagłębie Sosnowiec
hokej24
Choć w dzisiejszym spotkaniu od pierwszych minut przeważali tyszanie to w końcówce meczu zrobiło się gorąco. Gola na wagę zwycięstwa dla GKS-u zdobył Tomasz Proszkiewicz.
>>>Galeria zdjęć<<<
Tomasz Proszkiewicz: Potrafimy grać dobrze, a zaraz wygląda to beznadziejnie. Play – offy to jest loteria. Mamy nadzieję, że jutro zagramy spokojniej i odbierzemy medale już tutaj.
Adrian Parzyszek: Przed trzecią tercją powtarzaliśmy sobie w szatni, że mecz się jeszcze nie skończył. Szybko strzeliliśmy czwartego gola, a mimo to w końcówce zrobiły się wielkie emocje. Bramki na pewno cieszą, pokazaliśmy charakter i mamy nadzieję, że jutro nie zabraknie nam koncentracji, tak jak to miało miejsce dzisiaj. W czwartek przyjedziemy tutaj po brązowe medale! Wystarczy już gry na ten sezon.
Jan Vavrecka: Zamiast spokojnie kontrolować grę w środkowej tercji tafli ruszyliśmy do ataku i nadzialiśmy się na kontry. Na szczęście Tomek Proszkiewicz zachował zimną krew do końca.
David Galvas: O naszej porażce przesądziły błędy w pierwszej tercji. Cały czas wierzyliśmy w zwycięstwo - nawet gdy przegrywaliśmy 1:4. Później GKS zaczął się mylić, a my to wykorzystaliśmy. Szkoda, że zabrakło w końcówce szczęścia. Nie możemy grać tak nonszalancko. Play – offy się jeszcze nie skończyły i wszystko jest możliwe.
Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 4:5 (0:2, 1:1, 3:2)
0:1 Woźnica - Krzak - Bagiński (05:06)
0:2 Paciga - Wołkowicz (09:06)
1:2 Opatovsky - G.Da Costa - Jaros (32:41) 5/4
1:3 Parzyszek - Proszkiewicz - Bacul (34:55) 5/3
1:4 Parzyszek - Bacul (40:49) 4/5
2:4 T.Kozłowski - Ślusarczyk (45:11)
3:4 Opatovsky - Duszak - Jaros (46:17)
4:4 T.Kozłowski - Koszarek (50:52) 4/5
4:5 Proszkiewicz - Parzyszek (59:18) 5/4
Zagłębie: Rajski - Gabryś, Galvas; Bernat, Koszarek (2), Luka (2) - Podsiadło, Kisiel; T.Kozłowski, M.Kozłowski, Ślusarczyk - Kuc, Balcik (4); Jaros (2), G.Da Costa, Opatovsky - Duszak, Dronia; Sarnik, Zachariasz (2), Różański
GKS: Witek - Kotlorz, Mejka; Bacul, Parzyszek, Paciga - Majkowski, Proszkiewicz; Matczak, Garbocz, Witecki - Gonera, Matla; Bagiński (4), Krzak (2), Woźnica (2) - Galant, Wołkowicz, Maćkowiak
kary: 12:8 min.
strzały: 44:29
Źródło: hokej24
Wyświetleń: 3562
Obie drużyny nie grzeszą dobrą grą w defensywie więc spodziewam się dzisiaj trochę bramek :)
Dlatego ja odcinam sie od tej tyskiej choloty
pozdrawiam i prosze sie wypowiadać obiektywnie a nie byle oskarżać sędziów!!
dzięki
nie jestem złośliwy, ale dla takich jak Ty Tychy powinno tylko polizać brąz, nie bądź człowieku pazerny :/
Nastepnym celem na przyszly sezon bedzie walka o utrzymanie i tego im zycze .
Szykuje sie wielkie wietrzenie w gks-e dla wielu bedzie to szok ale nie dla mnie. tyszanie nie powinni grac o zaden z kraszkow z taka gra co prezentuja tylko osmieszjaja siebie , kibicow i hokej










Blipnij







