PLH
A A A Drukuj Kanały RSS

Zagłębie gorsze w każdym elemencie

2010/01/13 09:04
Zagłębie gorsze w każdym elemencie
Zagłębie Sosnowiec
hokej24

Hokeiści Zagłębia przegrali po raz kolejny w tym sezonie z Cracovią. Honor Zagłębia w końcowych minutach uratował Teddy Da Costa, który znalazł sposób na pokonanie bramkarza gości.

Drużyna z grodu Kraka już w piątej minucie mogła wyjść na prowadzenie, lecz krążek po strzale Michała Piotrowskiego na szczęście dla Tomasza Rajskiego odbił się od słupka. Bramkarz Zagłębia przez kolejne minuty raz po raz ratował swój zespół od starty gola, jednak przy strzale nie pilnowanego Davida Musiala w 11 minucie był bezradny.

- Z taką grą to o medalach możemy zapomnieć. Ciągle mamy nadzieję, że coś się zmieni, pytanie tylko kiedy? Do play-offów coraz mniej czasu. Zmian w pierwszej kolejności trzeba dokonać w obronie. Stać nas przecież na to żeby wygrywać nawet z tymi najlepszymi – kręcił głową po meczu Rajski.

Gospodarze najlepszą okazję do wyrównania mieli w 24 minucie, gdy samotnie na bramkę pomknął Zbigniew Podlipni. Doświadczony zawodnik nie wykorzystał swojej szansy, gdyż został sfaulowany i do rzutu karnego podjechał Martin Opatovsky. Słowak w swojej próbie nie zdołał pokonać „Radzika”, który już będąc na lodzie złapał gumę. Na domiar złego chwilę później drugą bramkę dla „Pasów” strzelił Filip Drzewiecki, który wraz z Musialem wykorzystał niefrasobliwość defensywy Zagłębia. Wynik tercji ustanowił Leszek Laszkiewicz, który w sytuacji 1:1 niczym profesor pokonał Rajskiego.
- Udało mi się wyczuć intencję jednego z obrońców, wyjechałem sam i się udało. Sędzia nas dzisiaj wysyłał ciągle na ławkę kar, pierwszą połowie tercji graliśmy w osłabieniu. Wykorzystywaliśmy swoje szanse, a przeciwnika skutecznie powstrzymywał nasz bramkarz. – cieszył się po meczu strzelec trzeciego gola.
Gdy w 44 minucie kolejnego gola zdobyli przyjezdni (strzelcem Michał Radwański) na trybunach swoje niezadowolenie zaczęli wyrażać kibice, których słów w tej relacji nie przytoczymy.
- To był nasz najsłabszy mecz po przerwie i zasłużenie wygrała drużyna lepsza. Zbyt dużo błędów z naszej strony, mieliśmy swoje okazje lecz nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Wyglądało to tak, jakby niektórzy bali się strzelić na bramkę – podsumował grę swoich zawodników trener Zagłębia, Milan Skokan.
W końcowych minutach meczu honorową bramkę dla Zagłębia zdobył Teddy Da Costa, który pokonał Radziszewskiego z bliska.
- Graliśmy dobrze cały mecz szybkościowo i kombinacyjnie. Strzelecko również bez zarzutów, lecz musimy popracować nad bardziej odpowiedzialną grą do samego końca. Każdy schemat gry wychodził nam zdecydowanie lepiej niż przeciwnikowi – chwalił swój zespół Rudolf Rohacek.
Hokeiści Zagłębia kolejne spotkanie przed własną publicznością zagrają dopiero 24-go stycznia, gdyż kolejne trzy mecze odbędą się na lodowiskach rywali.
Daniel Sołtysik


Pol-Aqua Zagłębie – Comarch Cracovia 1:4 (0:1, 0:2, 1:1)

0:1 - Musial (Dudas) 10:38 (5/4)
0:2 - Drzewiecki (Musial, Piotrowski) 25:22 (5/5)
0:3 - L. Laszkiewicz 26:45 (4/4)
0:4 - Radwański (Łopuski, Musial) 47:42 (5/5)
1:4 - G. Da Costa 56:26 (5/5)

Pol-Aqua Zagłębie: Rajski (Dzwonek) – Galvas (2), Bychawski, G. Da Costa, T. Da Costa, Bernat (4) – Duszak (2), Dronia, Różański, Koszarek, Podlipni (2) – Gabryś, Kuc (2), Opatovsky, Sarnik, M. Kozłowski – Podsiadło, Marcińczak, Ślusarczyk (2), T. Kozłowski, Jaros.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Rączka) – Csorich (4), Bondarevs, L. Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz – Dudaš (2), Dulęba (2), Radwański (4), Musial, Łopuski – Noworyta, Kłys (4), Piotrowski, Pasiut, Drzewiecki – Landowski (2), Guzik, Wajda, Rutkowski, Witowski.

Kary: 14 min. - 18 min.

Sędzia: Waldemar Kupiec.

Widzów: ok 1300



Źródło: hokej.zaglebie.sosnowiec.pl
Wyświetleń: 1687
PLH: Kontuzja Przemysława Witka Następny »

grzegorz-przybylski Dodał/a: grzegorz-przybylski
Napisał/a 460 artykułów
Aktualna ocena: 2.67
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
dzidzio
dzidzio [2241/3247] 2010/01/13 10:34
Chyba osoba pisząca tą relacje była bardziej nawalaona niż zawodnicy Zagłębia!

-Bramkę strzelił Teddy a nie Gabriel to raz i to warto by było poprawić w sprawozdaniu
-Radziszewski nie obronił rzutu karnego tylko Opatovski nie trafił do pustej bramki gdy udało mu się Radziszewskiego kompletnie położyć
-Widzów nie 1300 a raptem koło 700 osób

A co do mojej opinii to jest taka że Zagłębie grało padakę i pprokurowało sytuacje bramkowe Cracovii których cześć udało się jej wykorzystać. Gra w aaku to jedno wielko DNO. Bez pomysłu,chaotycznie i bez składu.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.17

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.4510 -
Firma w holdingu PMPG