Hokej Sport24.pl » Hokej » Aktualności
Torunianie odprawieni z kwitkiem
2010/01/13 00:28

Unia Oświęcim
Hokej24
Hokeiści Aksam Unii Oświęcim idą jak burza. Po rozgromieniu KTH Krynica, oświęcimianie pewnie zwyciężyli TKH Nestę Toruń, wygrywając 6:0.
Początek spotkania nie przebiegał w atmosferze "hokejowej uczty". Obie ekipy grały jakby na zwolnionych obrotach, a tempo meczu było niemalże żółwie. Wszystkich zawodników jak i kibiców z letargu obudził Peter Gallo, który po znakomitym podaniu autorstwa Waldemara Klisiaka stanął "oko w oko" z Michałem Plaskiewiczem. Obchodzący dziś 32 urodziny słowacki defensor, świetnie wymanewrował bramkarza i kiedy wydawało się, że pozostało mu tylko dopełnić formalności, uderzył w samo spojenie słupka z poprzeczką. Torunianie także nie próżnowali i za sprawą Piotra Kosedy powinni objąć prowadzenie. "Guma" jednak po strzale defensora "Stalowych Pierników" z impetem wylądowała na poprzeczce bramki strzeżonej przez Zbigniewa Szydłowskiego.
Kibice zgromadzeni na hali lodowej w Oświęcimiu, na bramki musieli poczekać, aż do 31 minuty. Wtedy to ciężar na swoje barki wziął nie kto inny jak Waldemar Klisiak. Popularny "Waldi" zachował najwięcej zimnej krwi i w zamieszaniu podbramkowym bez problemu pokonał "Plastra". Skrzydłowy pierwszej formacji tym samym niejako rozwiązał "worek z bramkami". Gole od tego momentu zaczęły padać seriami, co wcześniej wydawało się rzeczą wręcz niemożliwą. W 34 minucie po mocnym uderzeniu Tomasza Połącarza, golkiper z Torunia zdołał sparować to uderzenie przed siebie. Na taki obrót sprawy czekał tylko Maciej Szewczyk, który dobił skutecznie strzał kolegi z zespołu, udowadniając swoją zwyżkująca formę, o czym świadczą seryjnie zdobywane bramki w każdym pojedynku. To nie był jednak koniec kanonady gospodarzy. Nieco ponad dwie minut przed przerwą, swoje trafienie uzyskał także Mariusz Jakubik, który precyzyjnym strzałem z nadgarstka, trafił niemal w samo "okienko" toruńskiej bramki.
Ostatnia tercja tego spotkania, przebiegała pod przewagą gospodarzy. "Biało-niebiescy" z zimną krwią dobijali rywali, zadając kolejne ciosy. W 42 minucie po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Łukasz Sękowski. Popularny "Seniu" widząc leżącego golkipera, przytomnie przerzucił nad nim "gumę". Dwie minuty później popis swoich nieprzeciętnych umiejętności dał Tomasz Połącarz. Słynący z atomowego strzału oświęcimski obrońca huknął z linii niebieskiej. Krążek lecący niemal z prędkością światła zatrzymał się dopiero w siatce ekipy przyjezdnej. Dzieła zniszczenia hokeistów z grodu Kopernika dopełnił Łukasz Sękowski, który ustalił wynik tego meczu, na 6:0 dla "Unitów".
Patrząc z perspektywy gości, ten rezultat trzeba uznać za najmniejszy wymiar kary. Gdyby nie Michał Plaskiewicz, to dzisiejsze spotkanie dla podopiecznych Tomasza Rutkowskiego mogłoby się skończyć wręcz tragicznie. Dobitnym przykładem może być Wojciech Wojtarowicz, który miał multum okazji bramkowych, w tym trzy sytuacje "sam na sam". Aksam Unia Oświęcim potwierdziła tym samym swoją wysoką formę i pewnie zmierza do miejsca gwarantującego udział w "play off".
Komentarze pomeczowe:
Tomasz Rutkowski (trener TKH Nesty Toruń): "Prowadziliśmy w miarę wyrównaną grę do połowy spotkania, kiedy straciliśmy pierwszą bramkę. Można rzec, że wtedy wszystko się "posypało". Decydującym momentem w tym pojedynku było niewykorzystanie przez nas podwójnej przewagi. Potem to się zemściło, a do głosu zaczęła dochodzić rozpędzona Unia."
Alesz Flaszar (trener Aksam Unii): "Zagraliśmy bardzo dobre zawody. Praktycznie od pierwszego gwizdka sędziego zagraliśmy mocno zmobilizowani, walcząc o każdy krążek. Niemalże w stu procentach zrealizowaliśmy nakreślone założenia taktyczne, w wyniku czego jestem zadowolony z postawy swojego zespołu."
Aksam Unia Oświęcim - TKH Nesta Toruń 6:0 (0:0,3:0,3:0)
Bramki:
1:0 Klisiak - Wojtarowicz - Gallo (30:25) ; 5/4
2:0 Szewczyk - Połącarz (33:01) ; 5/4
3:0 Jakubik - Klisiak (37:35)
4:0 Sękowski - Połącarz (41:32)
5:0 Połącarz - Adamus - Szewczyk (43:30)
6:0 Sękowski - Szewczyk - Obstarczyk (52:31)
Składy:
Aksam Unia: Szydłowski - Gallo, Kowalówka (2); Klisiak, Jakubik (8), Wojtarowicz - Javin (2), Cinalski; Stachura, Tabaczek, Buczek (2) - Połącarz (4), Obstarczyk; Sękowski, Szewczyk, Adamus oraz Bibrzycki i Krzemień.
Trener: Alesz Flaszar
TKH Toruń: Plaskiewicz (od 52:31 Stepokura) - Chrzanowski, Kubat (2); Bomastek (4), Dzięgiel, Dołęga - Koseda (2), Buril; Minge (2), Bomba, Marmurowicz - Talaga, Lidtke; Winiarski (2), Chyliński, Wieczorek.
Trener: Tomasz Rutkowski
Kary: 18 - 14 (w tym 2 min tech.)
Sędziowali: Breske - Przyborowski, Syniawa
Widzów: 500
Autor: Michał Woźny (Oświęcim)
Kibice zgromadzeni na hali lodowej w Oświęcimiu, na bramki musieli poczekać, aż do 31 minuty. Wtedy to ciężar na swoje barki wziął nie kto inny jak Waldemar Klisiak. Popularny "Waldi" zachował najwięcej zimnej krwi i w zamieszaniu podbramkowym bez problemu pokonał "Plastra". Skrzydłowy pierwszej formacji tym samym niejako rozwiązał "worek z bramkami". Gole od tego momentu zaczęły padać seriami, co wcześniej wydawało się rzeczą wręcz niemożliwą. W 34 minucie po mocnym uderzeniu Tomasza Połącarza, golkiper z Torunia zdołał sparować to uderzenie przed siebie. Na taki obrót sprawy czekał tylko Maciej Szewczyk, który dobił skutecznie strzał kolegi z zespołu, udowadniając swoją zwyżkująca formę, o czym świadczą seryjnie zdobywane bramki w każdym pojedynku. To nie był jednak koniec kanonady gospodarzy. Nieco ponad dwie minut przed przerwą, swoje trafienie uzyskał także Mariusz Jakubik, który precyzyjnym strzałem z nadgarstka, trafił niemal w samo "okienko" toruńskiej bramki.
Ostatnia tercja tego spotkania, przebiegała pod przewagą gospodarzy. "Biało-niebiescy" z zimną krwią dobijali rywali, zadając kolejne ciosy. W 42 minucie po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Łukasz Sękowski. Popularny "Seniu" widząc leżącego golkipera, przytomnie przerzucił nad nim "gumę". Dwie minuty później popis swoich nieprzeciętnych umiejętności dał Tomasz Połącarz. Słynący z atomowego strzału oświęcimski obrońca huknął z linii niebieskiej. Krążek lecący niemal z prędkością światła zatrzymał się dopiero w siatce ekipy przyjezdnej. Dzieła zniszczenia hokeistów z grodu Kopernika dopełnił Łukasz Sękowski, który ustalił wynik tego meczu, na 6:0 dla "Unitów".
Patrząc z perspektywy gości, ten rezultat trzeba uznać za najmniejszy wymiar kary. Gdyby nie Michał Plaskiewicz, to dzisiejsze spotkanie dla podopiecznych Tomasza Rutkowskiego mogłoby się skończyć wręcz tragicznie. Dobitnym przykładem może być Wojciech Wojtarowicz, który miał multum okazji bramkowych, w tym trzy sytuacje "sam na sam". Aksam Unia Oświęcim potwierdziła tym samym swoją wysoką formę i pewnie zmierza do miejsca gwarantującego udział w "play off".
Komentarze pomeczowe:
Tomasz Rutkowski (trener TKH Nesty Toruń): "Prowadziliśmy w miarę wyrównaną grę do połowy spotkania, kiedy straciliśmy pierwszą bramkę. Można rzec, że wtedy wszystko się "posypało". Decydującym momentem w tym pojedynku było niewykorzystanie przez nas podwójnej przewagi. Potem to się zemściło, a do głosu zaczęła dochodzić rozpędzona Unia."
Alesz Flaszar (trener Aksam Unii): "Zagraliśmy bardzo dobre zawody. Praktycznie od pierwszego gwizdka sędziego zagraliśmy mocno zmobilizowani, walcząc o każdy krążek. Niemalże w stu procentach zrealizowaliśmy nakreślone założenia taktyczne, w wyniku czego jestem zadowolony z postawy swojego zespołu."
Aksam Unia Oświęcim - TKH Nesta Toruń 6:0 (0:0,3:0,3:0)
Bramki:
1:0 Klisiak - Wojtarowicz - Gallo (30:25) ; 5/4
2:0 Szewczyk - Połącarz (33:01) ; 5/4
3:0 Jakubik - Klisiak (37:35)
4:0 Sękowski - Połącarz (41:32)
5:0 Połącarz - Adamus - Szewczyk (43:30)
6:0 Sękowski - Szewczyk - Obstarczyk (52:31)
Składy:
Aksam Unia: Szydłowski - Gallo, Kowalówka (2); Klisiak, Jakubik (8), Wojtarowicz - Javin (2), Cinalski; Stachura, Tabaczek, Buczek (2) - Połącarz (4), Obstarczyk; Sękowski, Szewczyk, Adamus oraz Bibrzycki i Krzemień.
Trener: Alesz Flaszar
TKH Toruń: Plaskiewicz (od 52:31 Stepokura) - Chrzanowski, Kubat (2); Bomastek (4), Dzięgiel, Dołęga - Koseda (2), Buril; Minge (2), Bomba, Marmurowicz - Talaga, Lidtke; Winiarski (2), Chyliński, Wieczorek.
Trener: Tomasz Rutkowski
Kary: 18 - 14 (w tym 2 min tech.)
Sędziowali: Breske - Przyborowski, Syniawa
Widzów: 500
Autor: Michał Woźny (Oświęcim)
Źródło: hokej24.pl
Wyświetleń: 2438
Aktualna ocena:
4.2
kliknij aby ocenić
POWIĄZANE ARTYKUŁY
Komentarze
~Unita
2010/01/14 01:51
Wstyd się przyznać pseudoredaktorze Woźny, że się na mecze nie chodzi i spisuje od innych? Relacje napisałeś na podstawie Przemka i Radka. Jesteś żałosny. Nie ma cie na meczu, to nie piszesz. Jak dla mnie to proste.
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.73
Michal-Wozny [174/2100]
2010/01/14 10:14
A może się przedstaw co? Od Przemka? A to dobre! Rzeczywiście... nie trafiłeś. Hokej niet to dla mnie najgorsze źródło informacji, a Przemek z całą sympatią dla niego, nie jest moim autorytetem, żebym miał od niego spisywać. Na spisanie protokołu mam pozwolenie od Radka, a tekst sam napisałem i nie ma żadnego podobieństwa. Masz jeszcze jakieś 'ale'? Jestem na wszystkich meczach. We wtorek miałem bardzo ważny powód osobisty i nie zamierzam Ci się z niego tłumaczyć.
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.27
ZbychuOsw [477/1431]
2010/01/13 17:20
RomcioR ale to wiesz to jest takie zapewnienie sobie 100% awansu do tych Play-Off a jak wygramy z Sanokiem w niedziele to juz tylko niewiem koniec swiata by musial byc zebysmy nie weszli :D
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.16
RomcioR [214/737]
2010/01/13 16:31
Do Play offów biorąc pod uwage że Stocznia i Sanok wygrają wszystkie swoje mecze tj. 9, potrzebujemy jeszcze 4 zwycięst za 3 pkt ;)). Nie obrażajać Krynicy sądze że z nimi sobie poradzimy ( z Krynicą gramy jeszcze 2 mecze u nich i u siebie), więc zostają do wygrania 2 mecze na 6 spotkań, Więc myślę że mamy ogromną szansę na awans do fazy Play Off ;))
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.3
Unista28 [820/2662]
2010/01/13 15:59
teere zacznijmy od tego , że nie ma systemu takiego jak 1-8 , 2-7 , 3-6 , 4,5 ..
tylko w tym sezonie jest losowanie , więc wiesz możemy na GKS nie trafić !
tylko w tym sezonie jest losowanie , więc wiesz możemy na GKS nie trafić !
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.97
~vbty
2010/01/13 15:57
fajnie by było jakby i unia i sanok awansowały dalej do playoff :)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.73
teere [71/213]
2010/01/13 15:48
Unia w pley-ofach może Tychom spraweić niespodziankę!!:)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.84
teere [71/213]
2010/01/13 15:42
Sanok tanio sie nie sprzeda w nd., bo walczy o pierwszą dwójkę ze 100cznią! Ale rozpędzuna Unia powinna dać radę!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.84
Unista28 [820/2662]
2010/01/13 15:18
Zbychu a co do Senia to wrócił po kontuzji , więc zaczął strzelac brameczki !!
w dwóch meczach strzelił aż 5 bramek !
Maciek to samo wrócił do formy ..
oby tak dalej !!
w dwóch meczach strzelił aż 5 bramek !
Maciek to samo wrócił do formy ..
oby tak dalej !!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.97
kkkkkkkkkk11 [487/1464]
2010/01/13 15:17
Musimy zrobic doping na maxa to bardzo wazny mecz!!!!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.71
Unista28 [820/2662]
2010/01/13 15:15
piatek pauzujemy , niedziela Sanok ;DD
nie można tego meczu zlekceważyć ..
nie można tego meczu zlekceważyć ..
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.97
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.71
ZbychuOsw [477/1431]
2010/01/13 14:22
Pieknie teraz tylko z KH Sanok u nas w piatek wygrac i Play-Ofyy nasze !!! Sękowski i Szewczyk cos ostatnio duzo strzela :Da ty z czego sie smiejesz ze widzow 500 jak gralismy ze slabym Toruniem.. xD
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.16
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.73
Zgłoś naruszenie
Ocena:
3.67
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.71
Unista28 [820/2662]
2010/01/13 06:41
Toruń miał swoja szanse w I tercji kiedy to nie wykorzystał raz przewagi 3 na 5 , a potem 4 na 5 , to samo miało miejsce w drugiej tercji ..
podwójna przewaga Pierników , a Unici sie bronią ...
mimo słabej pierwszej tercji mecz stał na dobrym poziomie !!
OŚWIĘCIM !
LIDERA MAMY I ZA CHU*JA GO NIE ODDAMY !!
podwójna przewaga Pierników , a Unici sie bronią ...
mimo słabej pierwszej tercji mecz stał na dobrym poziomie !!
OŚWIĘCIM !
LIDERA MAMY I ZA CHU*JA GO NIE ODDAMY !!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.97
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








