Unia wygrywa nad morzem

Stoczniowiec Gdańsk
Hokej24
Stoczniowiec Gdańsk podejmował na własnym lodzie Unie Oświęcim. Unici grający z minuty na minutę coraz lepiej pokonali gospodarza 2:5. Dwie szybko strzelone bramki przez gdańszczan jak się okazało były ostatnimi strzelonymi w tym spotkaniu i nie wystarczyły do zapewnienia wygranej.
Na początku pierwszej tercji gdańszczanie wykorzystali dwa okresy gry w przewadze i wyszli na prowadzenie. Pierwszą bramkę zdobył Bartłomiej Wróbel, który mocnym strzałem z niebieskiej w długi róg umieścił gumę w świątyni Zbigniewa Szydłowskiego. Po chwili padła druga bramka, którą zdobył Milan Furo dobijając krążek do pustej bramki po strzale Mateusza Rompkowskiego. Gdańszczanie przeważali od początku pierwszej tercji jednak nie udało się strzelić więcej bramek. Dobre okazje na podwyższenie wyniku mieli gospodarze jak i goście, ale dobrze broniący bramkarze nie dali się pokonać. Wynik nie uległ już zmianie i gospodarze po pierwszej tercji prowadzili 2:0.
Od początku drugiej tercji gdańszczanie z minuty na minutę grali coraz słabiej. W 22 minucie oświęcimianie mieli dobrą okazję do strzelenia bramki kontaktowej za sprawą okresu gry w przewadze. Goście jednak nie potrafili wypracować sobie dogodnej sytuacji i na bramkę musieli poczekać do 29 minuty. Petr Tabacek dobija z bliska strzał Wojtka Stachury i Przemysław Odrobny nie był wstanie wybronić dobitki. Unici po zdobyciu bramki nabrali wiatru w żagle i zaczęli coraz więcej oddawać groźnych strzałów na bramkę bramkarza gospodarzy. W 36 minucie Aron Chmielewski wyjechał zza bramki Zbigniewa Szydłowskiego i oddał strzał w długi róg, ale bramkarz gości pewnie złapał gumę w bramkarski rak. Po chwili ponownie dobrą okazję marnują gospodarze. Bartłomiej Wróbel podał przed bramkę do Mateusza Strużyka jednak Mateusz nie trafił czysto w krążek i guma przeleciała obok bramki. W 38 minucie błąd popełnili gospodarze w rozegraniu krążka. Unici przejęli gumę w środkowej tercji i popędzili 2 na 1, Martin Buck postanowił sam zakończyć kontrę i strzałem między parkany pokonuje Przemysława Odrobnego. Po drugiej tercji był remis 2:2.
Na początku trzeciej tercji goście wyszli na prowadzenie. W 43 minucie bramkę zdobył Wojciech Stachura, który strzałem w krótki róg z środka tercji pokonał zaskoczonego Przemysława Odrobnego. Unici po wyjściu na prowadzenie obieli inicjatywę w spotkaniu i co chwilę przeprowadzali groźne ataki. Gdańszczanie zamiast się skoncentrować to trzecią tercję zagrali nerwowo i bez pomysłu na grę. Gospodarze nie potrafili w pewnych momentach wyjść z kontrą, a nawet z własnej tercji. Unia mimo przyjazdu na trzy piątki wytrzymała kondycyjnie do samego końca i zdobyła jeszcze dwie bramki. W 50 minucie Mateusz Adamus podaje zza bramki do Macieja Szewczyka, a ten pewnym strzałem pod poprzeczkę zdobywa gola. Chwilę później jest już 2:5, gdzie Miroslav Javin decyduje się na strzał z okolic bulika, ale odbija gumę Przemysław Odrobny jednak do krążka dopada Martin Bucek i strzałem z ostrego kąta pokonuje bramkarza. Trener Stoczniowca – Andrzej Słowakiewicz zdecydował się na zmianę bramkarza i za Przemka wjechał do bramki Sylwester Soliński. Unici mimo strzałów na bramkę gospodarzy to wszystko bronił „Solo” i wynik do końca tercji nie uległ zmianie. Mecz kończy się korzystnie dla gości, którzy wygrali zasłużenie i wywieźli 3 pkt. z Gdańska.
Energa Stoczniowiec Gdańsk – Aksam Unia Oświęcim 2:5 (2:0, 0:2, 0:3)
Bramki:
1:0 B. Wróbel as. Chmielewski, M. Wróbel (02:42) 5/3
2:0 Furo as. Mat. Rompkowski, Skutchan (03:10) 5/3
2:1 Tabacek as. Stachura (29:05)
2:2 Bucek as. Tabacek (37:51)
2:3 Stachura as. Tabacek (42:23)
2:4 Szewczyk as. Adamus (49:18)
2:5 Bucek as. Javin (50:56)
Składy:
Stoczniowiec: Odrobny (od 50:56 Soliński) – Mat. Rompkowski, Kostecki: Furo, Rzeszutko, Skutchan – Smeja, Kantor: Wróblewski, Ziółkowski, Jankowski – Skrzypkowski, Maciejewski: Steber, M. Wróbel, Chmielewski – Maj, Benasiewicz: Mac. Rompkowski, Strużyk, B. Wróbel
Unia: Szydłowski (Kurzak) – Gallo, Kowalówka: Klisiak, Jakubik, Wojtarowicz – Cinalski, Javin: Bucek, Tabacek, Stachura – Połacarz, Obstarczyk: Sękowski, Adamus, Szewczyk
Kary: 12 min – 16 min
Najlepszy zawodnik Stoczniowca: Bartłomiej Wróbel
Najlepszy zawodnik Unii: Petr Tabacek
Sędziowali: Włodzimierz Marczuk; Tomasz Heltmann, Maciej Byczkowski
Widzów: 700
ZAPRASZAMY DO OGLĄDANIA ZDJĘĆ Z MECZU!
Zapraszamy na następny mecz Stoczniowca Gdańsk już w środę na godzinę 18:00. Gdańszczanie na własnym lodowisku będą podejmować Ciarko KH Sanok.
Źródło: hokej24.pl
Wyświetleń: 2390
tylko Toruń może sprawić niespodziankę { choć wątpie to , ze jutro wygra z Unią }
hmmm .. Sanok ?
no wygrana 5:1 i będą pewnie siebie , a więc Oświęcimianie nie mogą zlekceważyć Sanockiej drużyny ...
KS UNIA OLEE !!
no niestety z 2:0 na 2:5 to bardzo dobrze UNICI !!
oby tak dalej !!
K**A MAĆ!!! Co to ma być do h**a?!? Nie dość, że spóźnieni przyjeżdżają to jeszcze prosto za autokaru na 5 bramek wlepiają...
Brawo MĄKA!!!










Blipnij








