PLH
A A A Drukuj Kanały RSS

Stoczniowiec pokonał Sanok

2009/12/06 21:04
Stoczniowiec pokonał Sanok
Stoczniowiec Gdańsk
Hokej24

Gdańszczanie po znakomicie rozegranej 3. tercji wygrali mecz z Ciarko KH Sanok 4:2. Gospodarze wizualnie przegrali dwie pierwsze tercje, ale po dobrej grze w trzeciej udało się wygrać spotkanie.

Hokeiści Stoczniowca już od pierwszych minut nie pozwalali wyjść gościom z ich tercji. Swoich sił strzałami z dystansu próbowali Paweł Benasiewicz i Michał Smeja. W 4 minucie Maciej Mermer wjechał w tercje Stoczniowca minął obrońcę i zdecydował się na strzał z ostrego rogu, ale pewnie obronił Przemysław Odrobny. Po upływie kilku minut Marcin Ćwikła zmarnował doskonałą sytuację, wyjeżdżając sam na sam z golkiperem gdańszczan stracił krążek i górą był bramkarz. W 11 minucie spotkania padła pierwsza bramka dla gości. Sanoczanie wykorzystali okres gry w przewadze, gdzie Viliam Ćacho wycofał na niebieską do Tobiasza Bigosa, a ten strzałem w długi róg pokonał Przemysława Odrobnego. Po bramce dla Sanoka gra rozgrywała się przez dłuższy czas pod bramką gdańszczan, gdzie bramkarz gospodarzy był zmuszany do interwencji. W 17 minucie jednak gospodarze wyrównali za sprawą  strzału Romana Skutchana, który został uruchomiony przez Artura Kosteckiego. Wjeżdżając w tercję gości zdecydował się na strzał z okolicy bulika w krótki róg i krążek po uderzeniu przeleciał Łukaszowi Jańcowi nad barkiem. Tercja kończy się wynikiem remisowym 1:1.

Gospodarze w drugiej tercji grali bez pomysłu na grę i zaczęli przeważać goście. W 21 minucie Maciej Mermer podał wzdłuż bramki do Wojciecha Milana, który na szczęście dla zawodników Stoczniowca nie trafił w krążek. W 25 minucie Martin Vozdecky wykorzystał błąd defensywy, przy wyprowadzaniu kontry,  zdobywa bramkę strzałem po lodzie. Po dwóch minutach Viliam Ćacho wyjechał sam na sam z Przemysławem Odrobnym, ale dobrze interweniuje parkanem. Goście, chociaż mający dużo okazji to jednak skutecznie powstrzymywał ich bramkarz gospodarzy. Gdańszczanie również mieli swoje okazje, jednak dobra gra sanockiej defensywy i znakomicie broniący Łukasz Janiec skutecznie utrudniała zdobycie wyrównującej bramki. W tej tercji nie padła już żadna bramka i goście prowadzili 1:2.

W ostatniej części spotkania gospodarze wyszli skoncentrowani i nie trzeba było długo czekać na efekty. W 42 minucie Mateusz Rompkowski uderzył mocno spod linii niebieskiej i doprowadził do wyrównania. Po 28 sekundach było już 3:2 dla gdańszczan. Bramkę dającą gdańszczanom pierwsze prowadzenie w meczu zdobył Milan Furo, który z ostrego kąta dobił strzał Bartłomieja Wróbla. Po ponad 2 minutach padła czwarta bramka dla gospodarzy. Chmielewski ze wznowienia przejeżdża za rywala i zagrywa gumę wzdłuż bramki, a Jan Steber dopełnia formalności. Wynik do końca meczu już nie ulega zmianie, chociaż gdańszczanie grali w podwójnej przewadze i ostrzeliwali bramkę Łukasza Jańca. Wynik kończy się korzystnie dla drużyny Stoczniowca, która wygrywa mecz 4:2 i zdobywa cenne 3. punkty.

Energa Stoczniowiec Gdańsk – Ciarko KH Sanok 4:2 (1:1 0:1 3:0)

0:1
Bigos as Ćacho (10:03) 5/4
1:1 Skutchan as Kostecki (17:11)
1:2 Vozdecky as Ćacho (24:57)
2:2 Rompkowski as Kostecki (42:30)
3:2 Furo as Wróbel (42:58)
4:2 Steber as Chmielewski (45:35)

Stoczniowiec Gdańsk:
Odrobny (Soliński); Mat. Rompkowski, A. Kostecki; Skutchan, Rzeszutko, Vitek – Skrzypkowski, Maciejewski; Chmielewski, Steber, Ziółkowski – Smeja, Benasiewicz; Jankowski, B. Wrobel, Furo – Kwieciński, Kabat; Zienkiewicz, Maj, Wróblewski

Ciarko KH Sanok:
Janiec (Rocki) – Sekać, Rąpała; R. Kostecki, Milan, Mermer – Bigos, Kaljuste; Ćacho, Ćwikła, Vozdecky – Solon, Demkowicz; Biały, Strzyżowski, Połącarz – Poziomkowski

Najlepszy zawodnik Stoczniowca Przemysław Odrobny.
Najlepszy zawodnik Ciarko KH Sanok Łukasz Janiec.


Kary:
Stoczniowiec – 18 min. – Sanok 10 min.

Widzów:
1200

Sędziowali:
Wolas; Madeksza, Matlakiewicz


Zapraszamy do oglądania zdjęć z meczu.

Zapraszamy na najbliższy mecz Stoczniowca Gdańsk z KTH Krynicą już we wtorek na 18:00.


Źródło: hokej24.pl
Wyświetleń: 2146
PLH: Kontuzja Przemysława Witka Następny »

Remigiusz-Jarzabek Dodał/a: Remigiusz-Jarzabek
Napisał/a 250 artykułów
Aktualna ocena: 4.5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
jareklewy
jareklewy [38/349] 2009/12/07 12:21
Gratulacje dla stoczni... we wtorek nasza kolej na ogranie Sanoka..
A tak w ogóle na forum TKH padł pomysł aby jakoś nasze drużyny zbratać... http://hokej.torun.pl/komentarze.php?strona=1&komentarze=20479
Co Wy na to?!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.4

slowblow
slowblow [146/454] 2009/12/07 13:51
Mozna by 13-ego sprobowac... :)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.33

kasia-michalowska
kasia-michalowska [357/2010] 2009/12/07 14:04
.. jak na lato ;)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.3

sharpy
sharpy [274/826] 2009/12/07 09:18
1:2 Vozdecky as Ćacho (24:57)
tu powinna być korekta
as Cacho i druga as #22 Kostecki

ARTUR ZJEDŹ!!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.3

uznik79
uznik79 [241/724] 2009/12/06 22:35
Mogło by byc różnie,gdyby Autosan zagrał z 4 piątkami.W trzeciej tercji zmęczenie dało znac o sobie. Widac tam pracę trenera...dobrze poukładany taktycznie zespół,a Cacho i Vozdecki nie bardzo mają z kim grac. Nikt nie zaprzeczy że podania Sanockich hokejarzy ,póki sił starczało to była najwyższa półka...
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.48

Prina
Prina [75/396] 2009/12/07 10:45
To nawet nie zmęczenie - 100cznia po prostu w 3 tercji przez chwilę pograła w hokeja.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.61

wieslawsanok
wieslawsanok [6465/19512] 2009/12/07 22:46
Masz wiele racji i trafnych spostrzezeń.W uzupełnieniu:na 5 kar w meczu,4 przypadają na 3 tercję,zarząd z trenerami w okresie ostatnich kilku lat,zbyt wiele energii poświęcali nie zawsze udanym zmianom zawodników zagranicznych a zdecydowanie za mało wymianie naszych,polskich orłów,których skuteczność spadała w oczach.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.11

Twister7
Twister7 [1041/2344] 2009/12/06 22:24
Początek meczu był nawet niezły w wykonaniu Stoczni, potem Sanok przeważał. Ale trzecia tercja zaczęła się mocnym uderzeniem i było po herbacie. Nieźle Odrobny, Vitek i Skutchan w normie, Furo też w miarę, a świetnie Aron i Steber. Z obrońców Rompkowski bardzo pewnie, reszta różnie. No i skasowanie przy bandzie Demkowicza przez Vitka - miodzio. :)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.14

Prina
Prina [75/396] 2009/12/06 21:22
Byłem, widziałem - ale dwie pierwsze tercje to była żenada...
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.61

slowblow
slowblow [146/454] 2009/12/06 21:39
Zgadza sie, gorzej niż ślizgawka.. ale 3 bramki w 3 minuty, ladne..
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.33

kasia-michalowska
kasia-michalowska [357/2010] 2009/12/06 21:53
to prawda, szczególnie 2. tercja to padaczka, na szczęście chłopaki wzięli się w garść i końcowy efekt jest zadowalający.
tym bardziej cieszy 1. miejsce w grupie ;)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.3

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.4483 -
Firma w holdingu PMPG