PLH
A A A Drukuj Kanały RSS

W Sosnowcu Zagłębie bez punktów

2009/11/22 22:10
W Sosnowcu Zagłębie bez punktów
Zagłębie Sosnowiec
hokej24

Dzisiaj na stadionie zimowym w Sosnowcu miejscowa drużyna podejmowała GKS Tychy. Obydwie ekipy przystąpiły do meczu w mocno okrojonych składach. Z pojedynku zwycięsko wyszli goście, którzy wygrali spotkanie 2:3.












Początek meczu był nieciekawy. Do dziesiątej minuty obydwie ekipy grały bardzo zachowawczo i poza mocnym uderzeniem z niebieskiej linii Tomasa Jakesa, nic nadzwyczajnego się nie zdarzyło.  Pierwsi  śmielej zaatakowali gospodarze. Po składnej akcji drużyny, Teddy Da Costa strzałem z nadgarstka ostemplował poprzeczkę bramki gości. Chwilę później miała miejsce kolejna dobra sytuacja dla gospodarzy. Po strzale Kamila Duszaka krążek przeleciał pomiędzy parkanami Przemysława Witka.  Niestety za późno w tym wszystkim zorientował się Tomasz Koszarek i nie wbił bezpańskiego krążka do bramki gości. Dobry okres gry ekipy z Sosnowca zakończył się cztery minuty przed zakończeniem pierwszej tercji. Wtedy właśnie miejscowi popełnili dwa fatalne błędy, po których zawodnicy tyscy znaleźli się w sytuacji sam na sam przed Bartłomiejem Nowakiem.  Najpierw  Bartosz Matczak nie pokonał bramkarza gospodarzy, później wyjeżdżający z ławki kar Krzysztof Śmiełowski. Gdy publiczność myślała, że wynik bezbramkowy utrzyma się do końca tercji, mocno z niebieskiej linii uderzał David Galvas, krążek po drodze trącił Bartłomiej Bychawski i tuż przed końcową syreną mieliśmy 1:0 dla Zagłębia.

Galeria Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy

Od początku drugiej odsłony tempo spotkania nieznacznie spadło. Gospodarze jednak pozostawali w natarciu.  Już w pierwszej minucie strzałem z ostrego kąta zaskoczyć Przemysława Witka mógł Tomasz  Kozłowski. Nie minęły dwie minuty i kolejnej dogodnej sytuacji nie wykorzystał Tomasz Koszarek. Napastnik Zagłębia zaprezentował doskonały drybling lecz z precyzyjnym strzałem na bramkę było już gorzej. W połowie drugiej tercji do głosu dochodzą tyszanie. Wyrównującego gola zdobywa Ladislav Paciga. Tyszanie wykorzystali zabawę z krążkiem defensorów sosnowieckich. Agresywnie zaatakowali i odzyskali krążek w tercji przeciwnika. Z pokonaniem bramkarza nie było już problemu. Na podniesienie rezultatu dwie minuty później miał drugi atak gości . Po szybkiej kontrze zawodnicy przyjezdnych  znaleźli się w sytuacji 3:1. Niestety przewagi tej nie potrafili wykorzystać i krążek stał się łupem Bartłomieja Nowaka. Tym razem w defensywie zaczęli mylić się goście. Najpierw Krzysztof Majkowski zatańczył z Łukaszem Sokołem, przez co  krążek trafił do Tobiasza Bernata. Na szczęście dla GKS-u bramkarz tyski był na posterunku. Potem przy biernej postawie obrońców Jarosław Różański strzałem po lodzie pokonał bramkarza przyjezdnych.  Jeszcze raz obrona tyska się pomyliła i twarzą w twarz z Przemysławem Witkiem stanął Tomasz Kozłowski.  Niewykorzystane sytuacje się mszczą, tak właśnie stało się w dzisiejszym spotkaniu. Na dwie minuty przed zakończeniem drugiej tercji do wyrównania doprowadza Jakub Witecki. Po sprytnym strzale napastnika gości krążek przeleciał pomiędzy parkanami bramkarza i trafia do siatki.

Galeria Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy

Już na początku trzeciej odsłony na ławkę kar powędrował strzelec drugiego gola dla przyjezdnych, Jakub Witecki. Był to dobry moment na podniesienie rezultatu dla gospodarzy. Niestety ci nie kwapili się  zbytnio do ataków i nie zagrozili poważnie bramce gości przez cały okres przewagi.  Za to przyjezdni uwierzyli, że dziś w Sosnowcu mogą zainkasować pełną pulę punktów i raz po raz nękali dziewiętnastoletniego bramkarza z Zagłębia. Pomimo utraty Robina Bacula, który udał się do szatni po starciu z jednym z zawodników Zagłębia oraz mimo tego, że zawodnik tyski wpadł na bandę, czego konsekwencją był uraz barku, tyszanie nadał starali się atakować.  Bramka dająca zwycięstwo padła jednak w kuriozalny sposób. Błąd przy jej utracie popełnił dobrze spisujący się do tego momentu Bartłomiej Nowak.  Krążek do tercji obronnej sosnowiczan tuż za czerwoną linią wrzucił Krzysztof Śmiełowski. Niestety, gdy zaskoczony bramkarz miejscowych próbował złapać  gumę, ta prześlizgnęła się po jego ręce i wpadła do siatki.  Do zakończenia spotkania pozostały jeszcze dwie minuty. Gospodarzom na zremisowanie spotkania nie pomogła nawet gra w przewadze, w której Marcin Jaros i Jarosław Różański w doskonałych sytuacjach nie trafiali w krążek. Spotkanie zakończyło się jednobramkową przewagą GKS Tychy, którzy utrzymują po dzisiejszej kolejce fotel lidera.

Galeria Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 

Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 2-3 (1-0, 1-2, 0-1)

1-0 - Bychawski (Galvas, Luka), 18:22 - 5/4
1-1 - Paciga (Bacul, Bagiński), 29:36
2-1 - Różański (Duszak), 34:13
2-2 - Witecki (Jakesz), 38:05
2-3 - Śmiełowski, 54:31

Zagłębie: Nowak - Bychawski, Galvas; Luka, T. Da Costa (2), Bernat - Duszak, Dronia; Różański, Koszarek, G. Da Costa - Banaszczak, Gabryś; Podsiadło, T. Kozłowski (2), Jaros (2).
Trener Milan Skokan.

GKS: Witek - Gonera, Śmiełowski (2); Bacul, Bagiński, Paciga - Kotlorz, Jakesz (2), Proszkiewicz, Garbocz, Witecki (2) - Sokół, Majkowski; Maćkowiak, Krzak (2), Matczak - Mejka (2).
Trener Jan Vavrecka.

Kary: 6-10.
Widzów:  1900.



Po spotkaniu  powiedzieli:

Jan Vavrecka:

Spotkanie było trudne , to był mecz do jednej bramki. Mówiłem zawodnikom aby oddawali sporo strzałów z każdej pozycji. Dziś w bramce zagrał Przemysław Witek, decyzję podjęliśmy już dużo wcześniej. Przemek to dobry bramkarz i trzeba mu dawać szansę. Arek także musi odpocząć.

Milan Skokan:

Większość zawodników wyszła po na lód po chorobie wprost z łóżka także trudno było o dobry wynik. Potrzebujemy trochę czasu, gry w optymalnym zestawieniu,  a wyniki na pewno przyjdą.

 
Link do galerii

 


Źródło: hokej24
Wyświetleń: 3675
PLH: Kontuzja Przemysława Witka Następny »

grzegorz-przybylski Dodał/a: grzegorz-przybylski
Napisał/a 460 artykułów
Aktualna ocena: 4
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Zdenek
Zdenek [335/1336] 2009/11/23 19:29
Brawo GKS !!!Znowu troszkę uciekł w tabeli!!!!Brawo!!!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.29

sidzaglebie
sidzaglebie [340/1021] 2009/11/23 17:56
Bartek Bartek jestes wielki szacunek dla ciebie pzdr dla taty :)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.08

Polakkos
Polakkos [110/331] 2009/11/23 11:23
Wołkowicz, Parzyszek, Woźnica, teraz Bacul. Ciekawe kto będzie następny.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.4

bodo
bodo [295/1026] 2009/11/23 10:49
ROBIN trzymaj sie!!!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.43

dzidzio
dzidzio [2241/3247] 2009/11/23 00:03
Dzsiaj zatrważająca skutecznność zawodników Zagłębia i rażąca ilośc strat. I właśnie po takiej stracie padła niepotrzebna bramka wyrównująca.
1 i 2 tercja ze wskazaniem na Zagłębie. W pierwszej Tychy kar łapało i prowadzenie było zasłużone.Druga tercja to zabawy z krążkiem Zagłebia we własnej tercji i idiotyczna strata krążka na rzecz tyszan. Ale sytuacji bramkowych dla Zagłębia bez liku.
3 tercja już zdecydowanie dla Tychów chociaż końcówka była dla Zagłębie i przy lepszym rozegraniu krązka w ostatnich fragmentach mogło skutkować wyrównującą bramką.

Jeżeli chodzi o decydującą bramke to można napisać że jest to wypadek przy pracy. Tylko problemem jest to że Nowakowi takie błędy mogą się zdarzyć coraz częściej i z tym należy sie liczyć.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.17

brimay87
brimay87 [89/270] 2009/11/22 23:37
Bartek nic się nie martw. Broniłeś dzisiaj dobrze, przytrafił się błąd, ale popełnisz jeszcze nie jeden taki. Ważne żeby mocno nad sobą pracować, a będziesz razem z Tomkiem podporą Zagłębia na długie lata!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.23

gepard
gepard [681/1921] 2009/11/22 23:00
Fajnie że chłopaki wygrali, wracać szybko na lód, mam nadzieje że na PO będą wszyscy sprawni
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.77

cienki22
cienki22 [368/7824] 2009/11/22 22:37
podobno ma podejrzenie wybicia barku... nie dobrze
Robi nam sie powoli mały szpital w tyskiej drużynie... brak Parzyszka, Wołkowicza, Woźnicy i teraz jeszcze Bacula.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.81

Robi01
Robi01 [267/812] 2009/11/22 22:17
Oby Robinowi Baculowi nic nie było
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.49

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.7040 -
Firma w holdingu PMPG