Stocznia gromi TKH

Stoczniowiec Gdańsk
Hokej24
Stoczniowiec Gdańsk podejmował na własnym lodzie TKH Toruń. Gdańszczanie zasłużenie wygrywali mecz gdyż byli szybsi i bardziej skuteczni. W Hali Olivii padło 14 bramek, ale większość z nich zdobyli gospodarze.
W pierwszej tercji nie było zbyt wielu emocji. Nie padła ani jedna bramka, chociaż okazji nie brakowało. Częściej przy krążku byli gdańszczanie jednak niewiele z tego wynikało. Rzadko strzelali, choć powinni wykorzystać, że w bramce toruńskiej stał junior TKH - Michał Wąsik. Najlepszych okazji nie wykorzystał Roman Skutchan. W 14 minucie „Skuter” miał dogodną sytuację do otwarcia wyniku meczu, ale trafił prosto w bramkarza. Drugą okazję miał pod koniec pierwszej tercji jednak lepszy okazał się bramkarz gości. Natomiast na trybunach grupa kibiców gdańskiej drużyny, wywiesiła kilka haseł krytykujących władze klubu, służby porządkowe postanowiły transparenty zdjąć, co nie spodobało się fanom Stoczniowca.
Na początku drugiej tercji sam na sam wyjechał Bartłomiej Bomba, ale lepszy okazał się Przemysław Odrobny. Po chwili doszło do olbrzymiej bójki, w której brało udział 11 zawodników. Sędziowie nie mieli szans rozdzielić walczących zawodników. Efektem bójki było aż sześć kar meczu. Do szatni odesłani zostali Bartłomiej Talaga, Arkadiusz Marmurowicz, Bartłomiej Bomba z TKH oraz Dawid Maj, Maciej Rompkowski i Milan Furo z Stoczniowca. Po nałożeniu kar na zawodników bijących się wcześniej na lodzie to jednak gospodarze grali w przewadze. Wynik otworzył Michał Smeja, a po 18 sekundach na 2:0 podwyższył Josef Vitek. Po 60 sekundach kolejną grę w przewadze wykorzystali gospodarze. Tym razem Jan Steber pokonał bramkarza gości. W parę minut padły 3 bramki po błędach drużyny przyjezdnej. Bramki zdobyli Aron Chmielewski, Bartek Wróbel i Roman Skutchan. W 33 minucie goście wykorzystują podwójny okres gry w przewadze i krążek w bramce Przemysława Odrobnego umieścił Jacek Dzięgiel. Po chwili Jan Steber zainicjował kontrę, gdy gdańszczanie grali w osłabieniu, odbierając krążek rywalowi przed bramką gości i wyłożył gumę Wojciechowi Jankowskiemu, który nie miał problemów z umieszczeniem krążka w siatce.
W trzeciej tercji spotkanie nam się zaostrzyło. W 53 minucie Paweł Skrzypkowski pokonał Norberta Karamuza. Pierniki jednak nie poddawały się i do końca próbowały zmniejszyć wynik porażki. W 55 minucie goście strzelają drugą bramkę grając w podwójnej przewadze. Vladimir Buril mocnym strzałem z niebieskiej pokonuje bramkarza gospodarzy. W Hali Olivia wszyscy myśleli o dwu cyfrówce i się nie pomylili. Dziesiątego gola zdobył Aron Chmielewski, który strzałem z ostrego kąta pokonał golkipera gości. Po chwili jedenastą bramkę strzelił Michał Smeja uderzając silnie spod niebieskiej. Ostatnią bramkę w Gdańsku strzelił Piotr Winiarski z TKH ustalając wynik meczu 11-3.
Energa Stoczniowiec Gdańsk – TKH Nesta Toruń 11:3 (0:0, 8:1, 3:2)
Bramki:
1:0 Smeja as. B. Wróbel, Steber (26:15) 5/4
2:0 Vitek as. Kostecki (26:33) 5/4
3:0 Steber as. Jankowski (27:33) 5/4
4:0 Chmielewski (29:22)
5:0 B. Wróbel as. Jankowski (29:48)
6:0 Skutchan as. Vitek, Rzeszutko (30:28)
6:1 Dzięgiel as. Kubat (33:00) 5/4
7:1 Jankowski as. Steber (34:00) 4/5
8:1 Rzeszutko as. Kostecki, Skutchan (37:20)
9:1 Skrzypkowski as. Zienkiewicz (42:55)
9:2 Buril as. Koivisto, Bomastek (55:02) 5/4
10:2 Chmielewski as. B. Wróbel (57:18)
11:2 Smeja as. Steber, B. Wrobel (58:45) 5/4
11:3 Winiarski (59:36)
Stoczniowiec: Odrobny(Soliński)– Mat. Rompkowski, Kostecki; Skutchan, Rzeszutko, Vitek – Skrzypkowski, Benasiewicz; B. Wrobel, Steber, Jankowski – Smeja, Maj; Mac. Rompkowski, M. Wróbel, Furo – Kabat, Zienkiewicz; Chmielewski, Ziółkowski, Wróblewski
TKH Toruń: Wąsik(od 31 min. Karamuz) – Koseda, Buril; Bomastek, Kuchnicki, Dołęga – Cychowski, Kabat; Marmurowicz, Dzięgiel, Koivisto – Talaga, Lidtke; Jastrzębski, Winiarski, Bomba – Wiśniewski, Chrzanowski; Pronobis
Najlepszy zawodnik Stoczniowca: Michał Smeja.
Najlepszy zawodnik Torunia: Kubat Zoltan.
Kary: Stoczniowiec – 95 min (w tym 3 kary meczu)
Toruń – 95 min (w tym 3 kary meczu)
Widzów: 500
Sędziowali: Breske; Wierucki, Kasprzyk
Link do galerii
Źródło: hokej24.pl
Wyświetleń: 4594
najbardziej cieszy fakt, że chłopaki ze Stoczni pokazali, że ich miejsce jest zdecydowanie wyżej niż gr B !!
Zdrówka życzę EKIPIE TKH , arbitrom, obserwatorom i innym mieszaczom hokejowym życzę grypy ptasiej, świnskiej i jaka tam jeszcze się szwenda po świecie!!!!!!.
A Rafał Cychowski jak tylko wyleczy szczękę to może powtórzy wydarzenie z lodowiska w Rosji gdzie kilka dni temu na meczu Zawodnik ugryzł sędziego, bo mu się należało. Już teraz rozumiem dlaczego grają bez krat. Obawiam się że jeśli rola obserwatorów na meczach bedzie nadal taka jak do tej pory to samosądy mogą nie skończyć się tylko na urgyzieniach.










Blipnij








