Zapowiedź 5 kolejki 2 rundy

PLH
Hokej24
Dnia jutrzejszego, w PLH zostaną rozegrane cztery spotkania. Większość z nich może stanowić źródło silnych wrażeń dla każdego kibica hokejowego.
Aksam Unia Oświęcim -:- Wojas Podhale Nowy Targ
Walczący z wielkim zacięciem i ambicją o miejsce w szóstce gracze z Podhala, spotkają się w dniu jutrzejszym z beniaminkiem, Unią Oświęcim. Oświęcimianie, z dorobkiem 12 punktów, mają już tylko matematyczne szanse na załapanie się do grupy silniejszej przed zakończeniem rozgrywek drugiej rundy. Nowotarżanie natomiast, posiadający ten sam dorobek punktowy co JKH GKS Jastrzębie i Akuna Naprzód Janów ( 21pkt ), będą walczyć z całej sił o trzy punkty jutrzejszego wieczoru.
GKS Tychy -:- Energa Stoczniowiec Gdańsk
Tyszanie, pomimo dwóch ostatnich porażek z Unią Oświęcim oraz Podhalem Nowy Targ, pozostają liderami rozgrywek PLH. Ich jutrzejsi rywale, zespół Stoczniowca Gdańsk, z dorobkiem 23 punktów, znajduje się w bardzo niekomfortowej sytuacji. Po ostatniej przegranej z Cracovią, utrata kolejnych trzech punktów może spowodować spadek aż na szóstą lokatę. Bądź co bądź, zapowiada się bardzo interesujące spotkanie dla kibiców – konfrontacja klubu zamierzającego przerwać złą passę oraz zespołu, który walczy o bardziej komfortową sytuację w rozgrywkach.
Ciarko KH Sanok -:- KH Zagłębie Sosnowiec
Spotkanie outsidera rozgrywek z Zagłębiem Sosnowiec, nie powinno być zbyt emocjonalnym widowiskiem. Sanoczanie, którzy chcąc nie chcąc i tak nie wejdą do grupy silniejszej, nie powinni stanowić zbyt dużej przeszkody dla walczących o każdy punkt Sosnowiczan.
TKH Nesta Toruń -:- JKH GKS Jastrzębie
Jastrzębianie, po dwóch ostatnich zwycięstwach ( z Unią Oświęcim oraz Zagłębiem Sosnowiec ) posiadają taki sam dorobek punktowy jak gracze z Nowego Targu oraz Janowa. Jutrzejsze spotkaniem, z zajmującym przedostatnie miejsce Toruniem, będzie dla nich okazją do umocnienia swojej pozycji w upragnionej szóstce.
Źródło: własne
Wyświetleń: 1244
Mam nadzieję, że dziś punkty zostaną w Sanoku.
Kibicom w Sanoku pozostała chyba już tylko nadzieja - szczególnie na kolejny etap rozgrywek.
Pozdrawiam










Blipnij








