Hokej Sport24.pl » Hokej » Aktualności
Zagłębie - Stoczniowiec 7-5.
2009/10/10 13:58

Zagłębie Sosnowiec
hokej24
Grad bramek ujrzeli kibice w meczu Zagłębia ze Stoczniowcem. Sosnowiczanie wygrali, ale gdyby defensywa miejscowych miała lepszy dzień, to zespół Milana Skokana nie musiałby do końcowych minut drżeć o wynik.
Zagłębie od początku rzuciło się na rywala i szybko objęło prowadzenie. Niestety, miejscowi nie cieszyli się nim długo. Najpierw Stoczniowiec przeprowadził wzorcową kontrę, a następnie fatalny błąd popełnił Dzwonek, który dał się pokonać strzałem niemal z połowy lodowiska. Rozpędzeni sosnowiczanie nie załamali się jednak błędami defensywy i po golach Luki i Ślusarczyka znów prowadzili. Tercji jednak nie wygrali, bo na cztery sekundy przed jej zakończeniem, obrona gospodarzy znów przysnęła. - Pierwszą tercję powinniśmy wygrać 3-0 i byłoby po sprawie. Sami sobie narobiliśmy kłopotów - przyznał Teddy da Costa.
Druga część ponownie rozpoczęła się od ataków Zagłębia, ale na prowadzenie... znów wyszli goście. Po czterdziestu minutach na tablicy widniał ponownie wynik remisowy i o wszystkim decydowała trzecia tercja, w której bramki strzelali już tylko sosnowiczanie. - W ataku spisaliśmy się dziś znakomicie. W sumie można powiedzieć, że strzeliliśmy 12 bramek, bo w defensywie sprawialiśmy rywalom prezenty, z których ci korzystali najlepsze - nie krył irytacji Artur Ślusarczyk.
Druga część ponownie rozpoczęła się od ataków Zagłębia, ale na prowadzenie... znów wyszli goście. Po czterdziestu minutach na tablicy widniał ponownie wynik remisowy i o wszystkim decydowała trzecia tercja, w której bramki strzelali już tylko sosnowiczanie. - W ataku spisaliśmy się dziś znakomicie. W sumie można powiedzieć, że strzeliliśmy 12 bramek, bo w defensywie sprawialiśmy rywalom prezenty, z których ci korzystali najlepsze - nie krył irytacji Artur Ślusarczyk.
Czytaj więcej w "sportslaski.pl/Krzysztof Polaczkiewicz" »
Źródło: sportslaski.pl/Krzysztof Polaczkiewicz
Wyświetleń: 1393
Aktualna ocena:
2
kliknij aby ocenić
Komentarze
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.51
Hendrix89 [457/1777]
2009/10/11 17:32
A nie wpadkę? :) GKS-owi się już koniunktura kończy :) Teraz się zmienią z Zagłębiem w tabeli :P
Zgłoś naruszenie
Ocena:
3.36
tue40 [41/123]
2009/10/10 21:33
Niestety bramkarze grali wczoraj jak w transie, w złym tego słowa znaczeniu. Odrobny chyba przejął się nagrodą i bronił jak pijany, totalnie niepewnie, Dzwonek ... pominę milczeniem jego postawę, jednak Panie Tomku - spokojnie, w życiu sportowca gorsze dni też się zdarzają, dobrze że teraz są takie doświadczenia, na formę dnia wpływa wiele czynników a może nie wiem wszystkiego i grał Pan z kontuzją ręki, która uniemożliwiała wyłapywanie strzałów? Będzie lepiej, dobrze że w końcu po karnym odnalazł się Pan w meczu !!
Ogólnie meczyk super, Zagłębie wreszcie grało z zaangażowaniem przy własnych trybunach i z nawiązką zrekompensowało wpadkę z Tychami (a może to nie była wpadka?), kibice też przypomnieli sobie jak stworzyć odpowiedni klimat. Sezon uważam za w pełni otwarty!
Ogólnie meczyk super, Zagłębie wreszcie grało z zaangażowaniem przy własnych trybunach i z nawiązką zrekompensowało wpadkę z Tychami (a może to nie była wpadka?), kibice też przypomnieli sobie jak stworzyć odpowiedni klimat. Sezon uważam za w pełni otwarty!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
1.74
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij







