Cracovia wygrywa z Stoczniowcem

Stoczniowiec Gdańsk
Hokej24
Stoczniowiec Gdańsk przegrywa z Cracovią 2-4. Goście rozegrali słabe spotkanie, ale jednak byli bardziej skuteczni i wygrywają po raz drugi z Stoczniowcem w tym sezonie.
Pierwszą tercję obie drużyny rozpoczynają w szybkim tempie. Gdańszczanie jak i goście próbowali narzucić swój styl gry. Wynik otwierają hokeiści z Krakowa którzy w siódmej minucie strzelają bramkę. Jarosław Kłys potężnie uderza spod niebieskiej a krążek odbity od Przemysława Odrobnegowpada wprost na łopatkę kija Dawida Musiała, który bez problemu dopełnia formalności. Chwilę później Milan Furozmarnował 100% szansę na zdobycie bramki dla gospodarzy, który uderzał z 3 metrów na pustą część bramki, jednak Marek Rączka zdążył sparować krążek kijem. Gospodarze strzelają w 17 minucie bramkę wyrównującą, gdzie Paweł Skrzypkowskistrzela po lodzie tuż przy słupku, a zasłonięty Marek Rączkanie ma szans na interwencję. Odpowiedź gości nadchodzi po 94 sekundach krążek wpada do bramki odbity od Mateusza Rompkowskiego, a bramka zostaje zaliczona D. Laszkiewiczowi. Już minutę później jest 1:3, gdzie Michał Radwański mocno uderza w krótki róg, a zasłonięty Przemysław Odrobnynie widzi krążka wpadającego przy lewym słupku.
Druga tercja przynosi niewiele emocji. Zarówno gospodarze jak i goście nie potrafią wykorzystać przewag, a dodatkowo hokeiści popełniają dużo błędów. W drugiej części meczu jedyną dobrą akcję przeprowadził Josef Vitek, który kładzie na lodzie Marka Rączkę, lecz strzela wprost w bramkarza. Mateusz Strużyk miał doskonałą sytuację dobić krążek, leczuderza również wprost w bramkarza gości. Tercja w wykonaniu obu drużyn słaba tępo gry znacznie spadło.
W trzeciej tercji po 24 sekundach strzale Marka Wróbla dobija Bartłomiej Wróbel zdobywając kontaktową bramkę dla Stoczniowca. Gospodarze po strzeleniu bramki zaczynają coraz częściej atakować z wiarą na zdobycie w tym meczu jakichkolwiek punktów. Gdańszczanie jednak nie potrafili wykorzystać okazji bramkowych. W 57 minucie Cracovia zdobywa bramkę przez błąd gospodarzy. Dawid Musiałpodawał krążek pod bramkę a Milan Furo nieszczęśliwie przecina lot krążka, który wpada do bramki Przemysława Odrobnego.
Stoczniowiec Gdańsk – Cracovia Kraków 2:4(1:3,0:0,1:1)
Bramki:
0:1 Musiał as. Kłys (06:07) 5/5
1:1 Skrzypkowski as. B. Wróbel, M. Wróbel (16:41) 5/5
1:2 D. Laszkiewicz as. Słaboń, L. Laszkiewicz (18:15) 5/5
1:3 Radwański as. Łopuski (19:23) 5/5
2:3 B. Wróbel as. M. Wróbel, Furo (40:24) 5/5
2:4 Musiał (56:36) 5/5
Stoczniowiec Gdańsk: Odrobny(Soliński)- Smeja, Kwieciński; Skutchan, Rzeszutko, Jankowski - Mat. Rompkowski, Maj; Strużyk, Zachariasz, Vitek – Maciejewski, Skrzypkowski; Furo, M. Wróbel, B. Wróbel – Benasiewicz; Chmielewski, Ziółkowski, Wróblewski.
Cracovia Kraków: Rączka(Radziszewki) – Wajda, Csorich; L. .Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz – Dudaś, Dulęba; Radwański, Pasiut, Łopuski - Noworyta, Kłys; Piotrowski, Musiał, Drzewiecki – Landowski, Guzik; Rutkowski - Biela – Witowski.
Kary: Stoczniowiec- 12 min., Cracovia – 18 min.
Widzów: 1400
Sędziowali: Meszyński – Madeksza, Matlakiewicz
Źródło: hokej24
Wyświetleń: 1547










Blipnij








